Wesele WYRÓŻNIONE

Jakub Roszkowski reżyser „Wesela” został wyróżniony na 42. OKT i w konkursie „Klasyka Żywa” za próbę poszukiwania formy na pograniczu teatru dramatycznego i lalkowego w spektaklach „Wesele” i „Krzyżacy”

http://klasykazywa.pl/aktualnosci/

Minęło już kilkanaście godzin, odkąd zgasły światła po „Weselu” Wyspiańskiego, z którym na 42. Opolskie Konfrontacje Teatralne przyjechał Teatr im. H. Ch. Andersena w Lublinie, a ja wciąż jestem rozedrgany i nie potrafię sobie znaleźć miejsca. Tak dzieje się zawsze, gdy zobaczę spektakl niezwykły. Chodzę do teatru codziennie, uczę się różnych jego form, konwencji. Coraz trudniej jest mnie czymkolwiek zaskoczyć. Takie przedstawienia, które rozrywają duszę, nie zdarzają się często. A jednak…

https://www.facebook.com/chochlikkulturalny/posts/1921786818039860:0

Trzeciego dnia Opolskich Konfrontacji Teatralnych widzowie mieli okazję zobaczyć „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Jakuba Roszkowskiego z Teatru im. Hansa Christiana Andersena w Lublinie. Przedstawienie udowodniło, że dobry koncept potrafi otworzyć klasyczny tekst na działania formalne – pisze Piotr Urbanowicz z Nowej Siły Krytycznej.

http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/240725.html

„Słuchając początkowego werdyktu straciłam nadzieję, że Wesele Jakuba Roszkowskiego załapie się na jakąkolwiek nagrodę. I niestety, ale moje obawy się spełniły. Żadne z jury nie doceniło ani samej inscenizacji ani aktorskiego wykonu. Smutne to bardzo, bo ten spektakl był niespotykaną obecnie na scenach czystą teatralną formą. Był po prostu piękny pod względem wizualnym i estetycznym. Na długo zapamiętam lalki przyczepione do ciał aktorów i samych aktorów grających tymi lalkami. Zapamiętam to w jaki sposób poruszali się po scenie i co mi ofiarowali. Zapamiętam tę scenografię i dym unoszący się po widowni. Zapamiętam atmosferę i uczucie jakie towarzyszyły mi kiedy oglądałam spektakl. Dla mnie to właśnie Wesele jest zwycięzcą tegorocznej edycji Opolskich Konfrontacji Teatralnych. Bo nie do podrobienia jest to co Roszkowski zrobił na scenie, ani to jak aktorzy zagrali. Wreszcie tekst Wyspiańskiego zyskał nowy wymiar, wydźwięk. I naprawdę bardzo nisko chylę czoło przed wszystkim twórcami tej inscenizacji za możliwość przeżycia tego spektaklu wraz z nimi. Za możliwość obcowania z tak piękną teatralną formą.”

http://www.afiszteatralny.pl/2017/04/42-opolskie-konfrontacje-teatralne_25.html?m=1

 

Co w gramy w Andersenie